Czym właściwie są porosty?
Porost to nie grzyb, nie mech i nie choroba — to symbioza dwóch organizmów: grzyba i glonu (lub sinic). Grzyb tworzy strukturę i chroni przed wysychaniem, glon przeprowadza fotosyntezę i dostarcza substancji odżywczych. Razem tworzą niezwykle odporny organizm który rośnie tam gdzie inne formy życia nie dają rady — na nagich skałach, korze drzew, dachówkach i kamieniach.
Porost który widzisz na korze drzewa to najprawdopodobniej jeden z tysięcy gatunków — w odróżnieniu od żółciaka siarkowego, który jest grzybem nadrzewnym wymagającym innej reakcji. W Polsce najpospolitsze na drzewach to: tarczownica chropowata (Parmelia sulcata) — szara z siatkowatym wzorem.
Rosną wyjątkowo wolno — kilka milimetrów rocznie. Duży porost który widzisz na starym drzewie może mieć kilkadziesiąt lat. To sprawia że są dobrymi wskaźnikami stabilności środowiska — rosną tam gdzie nic nie zmienia się przez lata.
Czy porosty szkodzą drzewu?
Krótka i jednoznaczna odpowiedź: nie. Porosty są epifitami — organizmami które używają drzewa tylko jako podłoża (miejsca przyczepienia), nie czerpią z niego żadnych składników odżywczych. Nie wnikają w drewno ani żywe tkanki kory. Nie są pasożytami.
Porosty pojawiają się chętniej na drzewach starszych, z szorstką korą i wolniej rosnących — ale to nie znaczy że je osłabiają. To po prostu kora o odpowiedniej fakturze i wilgotności która sprzyja ich kiełkowaniu. Drzewa z porostami są tak samo zdrowe jak te bez nich.
Jedynym teoretycznym negatywem jest to że przy bardzo gęstym pokryciu porosty mogą minimalnie ograniczać wymianę gazową kory — ale w praktyce ten efekt jest pomijalny. Badania naukowe nie potwierdzają szkodliwości porostów dla zdrowych drzew.
Dlaczego porosty rosną właśnie na tym drzewie?
Porosty preferują: starą szorstką korę (łatwiejsza przyczepność), miejsca z dużą wilgotnością powietrza (po stronie północnej gałęzi, przy rzece, w zacienieniu), drzewa wolno rosnące lub w fazie spoczynku, brak intensywnego opryskiwania środkami chemicznymi.
Niektóre gatunki porostów mają wyraźne preferencje co do gatunku drzewa. Tarczownica chropowata (szara, siatkowata) rośnie chętnie na jabłoniach, gruszach, śliwach i wiśniach — co sprawia że ogrodnicy często ją zauważają i niepokoją się. To zupełnie normalne zjawisko na starszych drzewach owocowych.
Warto zwrócić uwagę po której stronie gałęzi rosną porosty. Zazwyczaj od strony północnej lub zachodniej — tam gdzie kora jest dłużej wilgotna i ma mniej bezpośredniego słońca. To ciekawa obserwacja która mówi Ci więcej o mikroklimatie Twojego ogrodu niż o zdrowiu drzewa.

Porosty jako wskaźnik jakości powietrza
To fascynująca właściwość porostów — są jednymi z najbardziej czułych wskaźników zanieczyszczenia powietrza. Wiele gatunków porostów ginie przy podwyższonym stężeniu dwutlenku siarki, ozonu i pyłów zawieszonych. W miastach i przy ruchliwych drogach porostów jest znacznie mniej lub nie ma wcale.
Jeśli masz porosty w ogrodzie — to dobry znak dla jakości powietrza w Twojej okolicy. Tarczownica chropowata (Parmelia sulcata) którą widać na zdjęciach jest gatunkiem tolerującym umiarkowane zanieczyszczenie, ale jej obecność nadal wskazuje na przyzwoitą jakość powietrza.
Naukowcy używają porostów do monitorowania zanieczyszczeń środowiska — ta metoda nosi nazwę lichenoindykacja. W Polsce prowadzone są regularne badania porostów w miastach które pokazują jak zmienia się jakość powietrza w czasie.
Czy usuwać porosty z drzew?
Ogólna zasada: nie musisz i zazwyczaj nie powinieneś. Porosty są nieszkodliwe, rosną bardzo wolno i są elementem naturalnego ekosystemu ogrodu. Mechaniczne ich zdrapywanie uszkadza korę drzewa — a to jest brama dla prawdziwych patogenów.
Porostów nie usuwa się środkiem miedziowym. Jeśli młode drzewo słabo rośnie, sprawdź korzenie, wilgotność, światło, uszkodzenia pnia i stan korony; porost jest zwykle wskaźnikiem warunków powierzchni kory, a nie przyczyną osłabienia.
Mechaniczne usuwanie porostów szczotką drucianą lub skrobaniem — zdecydowanie odradzamy. Kora drzewa owocowego jest cienka i wrażliwa, łatwo ją uszkodzić tworząc idealne warunki dla grzybów i bakterii.
Porosty a mchy i glony na korze — jak je odróżnić?
Porost: płaski, ściśle przylegający do kory, szary, zielonkawy, niebieskawobiały lub pomarańczowy, suchy w dotyku, twardy lub skórzasty. Nie można go łatwo zdrapać bez uszkodzenia kory.
Mech: zielony, miękki, wilgotny w dotyku, tworzy poduszkowate struktury, łatwo oddziela się od kory. Mchy na drzewach też są nieszkodliwe — rosną na korze bez wnikania w tkanki.
Glony (zielony lub czarny nalot): często mylone z chorobami grzybowymi. Zielony nalot to glony jednokomórkowe, czarny to często sinice lub grzyby z grupy sadzaków. Przy intensywnym występowaniu można stosować preparat miedziowy. Na zdjęciach widać porost (płatowata struktura) a nie glony (jednolity nalot).
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Czy porosty na jabłoni to choroba?+
Nie. Porosty na jabłoni, gruszy, śliwce czy wiśni są całkowicie normalne i nie świadczą o chorobie drzewa. To epifity — organizmy które używają kory tylko jako miejsca przyczepienia, nie czerpią składników z drzewa i mu nie szkodzą.
Jak pozbyć się porostów z drzewa?+
Zwykle nie ma potrzeby ich ograniczać. Nie używaj preparatu miedziowego do usuwania porostów i nie szoruj kory; przy słabym wzroście diagnozuj kondycję drzewa, nie sam nalot.
Co oznaczają porosty w ogrodzie pod względem jakości powietrza?+
Dobry znak. Wiele gatunków porostów jest wrażliwych na zanieczyszczenie powietrza i ginie w pobliżu dróg i przemysłu. Ich obecność wskazuje na dobrą jakość powietrza w Twojej okolicy.
Czy porosty są jadalne lub trujące?+
Nie oceniaj jadalności ani toksyczności porostu na podstawie wyglądu. Gatunki różnią się składem, a materiał z drzewa może być zanieczyszczony. Nie przeznaczaj ogrodowych porostów do spożycia.
